26. Serce palmy albo sałata milionerów
24 lipca 2010 r.

- W czym legendarny hrabia Dracula przypomina palmę?
- Najłatwiejszym sposobem pozbycia się obu indywiduów jest... przebicie ich serca drewnianym kołkiem!

  

Są oczywiście i inne metody. Na demonicznego arystokratę równie dobrze działały promienie słoneczne, poświęcone hostie, krzyże, woda święcona, czosnek oraz kwiaty dzikiej róży. Na palmy (mowa tutaj o rodzinie palm oleistych, a nie kokosowych) również jest kilka sposobów, w dodatku niekiedy całkiem smacznych. Serce palmy, a więc jej rdzeń, z którego wyrastają młode liście, można bowiem wyjąć i zjeść. Stąd też nazwa "sałata milionerów", z którą można się zetknąć chociażby w "Królu szczurów" Jamesa Clavela. Nazwa ta wzięła się od tego, że aby ją pozyskać, trzeba zniszczyć cały palmowy krzew, na co nie każdego stać. Ale jeśli mamy jakąś palmę do usunięcia...

 

Całość procesu pozyskiwania serca palmy została udokumentowana na zdjęciach, powstrzymam się więc od dalszego komentarza. Dodam jedynie, że w smaku przypomina kapuściany głąb, choć nie posiada tak intensywnego zapachu.

Jak już wspomniałem, istnieją jeszcze inne sposoby pozbywania się palm. Jednym z nich jest produkcja bangui czyli palmowego wina... Ale o tym już w jednej z kolejnej depeszy...