22. Afrykańskie fryzury cz. I
29 maja 2010 r.

Najważniejszym elementem garderoby każdej szanującej się, afrykańskiej kobiety (przynajmniej w rejonie, gdzie ja mieszkam), jest fryzura. I biorąc pod uwagę fakt, że ich babki i matki, a czasem i one same, jeszcze kilkadziesiąt lat temu biegały nago po dżungli, jest to fakt w pełni zrozumiały. Różnorodność fryzur jest wprost niewiarygodna. Część z nich to po prostu peruki, częściej sztuczne włosy wplatane w prawdziwe, ale i przy naturalnych - krótkich, pomysłowość kobiet zdaje się nie mieć granic. Poniżej prezentuję jedynie niewielki wybór z mojej prywatnej galerii, która nieustannie się rozrasta (może będzie kiedyś okazja zaprezentować więcej).

Dobra, nie będę dzisiaj przynudzał i rozwijał tematu, bo zdjęcia wyrażą to lepiej niż słowa.